Formation dans les médias



















Articles de presse



Zagraniczny dyplom w polskiej uczelni
(RZECZPOSPOLITA z dnia: 08 czerwca 2005)



Studia MBA prowadzone są nie tylko w języku angielskim. Można znaleźć oferty kursów po francusku, niemiecku, a nawet rosyjsku.

Francuskie mastere to typowe specjalizowane studia podyplo mowe. Przenoszone są z uczelni francuskich, ale przystosowywa ne do polskich realiów. Ich absolwenci otrzymują dyplomy francuskiej i polskiej uczelni. Ma ster e prowadzą między innymi Uniwersytet Łódzki, Szkoła Głów na Handlowa oraz Akademia Ekonomiczna w Poznaniu.

Przeniesione z Francji

Polsko-francuskie studia MBA od 1993 roku prowadzi Centrum Ba dań i Studiów Francuskich Uniwersytetu Łódzkiego. Co roku decyduje się na nie 20 - 25 osób. Szkoła Główna Handlowa przyj muje 40 osób, choć chętnych jest dużo więcej.

- Zainteresowanie studiami MBA w języku francuskim nie maleje. Inwestorów posługujących się nim jest w Polsce coraz więcej i nasi absolwenci bez trudu znaj dują u nich pracę - mówi Grażyna Karbowska z Uniwersy tetu Łódzkiego.

Uczelnie prowadzące studia MBA wymagają od kandydatów biegłej znajomości języka, spraw dzają ją podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Przynajmniej po łowa zajęć jest prowadzona po francusku.

SGH oraz Akademia Ekono miczna oczekują od kandydatów ukończenia stu diów i praktyki zawodowej. Uniwersytet Łódzki zgadza się, aby słuchaczami MBA byli także studenci ostatniego roku.

Po niemiecku

Kto bardzo dobrze posługuje się niemieckim, może studiować MBA w Akademii Ekonomicznej w Poznaniu oraz w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. L. Koźmińskiego w Warszawie. Obie współpracują z niemieckimi uczelniami.

Studenci akademii poznańskiej odbywają 5 -miesięczną praktykę w Niemczech. Trzeba bardzo do brze znać język wykładowy, bo w AE 60 proc., a w WSPiZ 50 proc. zajęć jest prowadzonych w języku niemieckim. Przyszli studenci podczas rozmów kwalifikacyjnych muszą wykazać się wiedzą ekono miczną, kreatywnością, umiejętnością podejmowania de cyzji oraz pracy w zespole.

W Akademii Ekonomicznej w Poznaniu rekrutacja składa się z 3 etapów.

- Przeprowadzana jest rozmowa kwalifikacyjna, rozmowa z lektorem języka niemieckiego oraz dyskusja grupowa na tematy ekonomiczne - wyjaśnia Maja Sajdak z Biura Polsko-Niemiec kiego programu MBA Akademii Ekonomicznej w Poznaniu.

Szkoły prowadzące MBA po niemiecku nie narzekają na brak chętnych. Co roku uczelnia poznańska i warszawska przyjmują ok. 20 słuchaczy

Po rosyjsku - szukają chętnych

Coś dla siebie znajdą też rosyjsko-języczni menadżerowie. Wyższa Szkoła Zarządzania im. L. Koźmińskiego w Warszawie organizuje studia MBA we współpracy z Akademią Gospodarki Narodowej przy Rządzie Federalnym Rosji. Słuchacze mogą poznać nie tylko typowo menedżerskie zagadnienia, ale także specyfikę rynku Rosji.

Niestety, mimo że program po wstał ponad dwa łata temu, do tej pory odbyła się tylko jedna jego edycja. Warunkiem uruchomienia studiów jest zgłoszenie się przynajmniej 15 osób, a chętnych brakuje.

Tańsze od angielskich

Francuskie i niemieckie programy MBA, podobnie jak prowadzone w języku angielskim, stawiają na przełożenie wiedzy teoretycznej na praktyczne umiejętności. Koń czą się pracą dyplomową, w której student musi rozwiązać konkretny problem. Absolwenci otrzymują dwa dyplomy - polski i uczelni za granicznej, z którymi szkoły te współpracują. Studia w języku francuskim i niemieckim są nieco tańsze od anglojęzycznych. Na przykład program studiów francu skich na Uniwersytecie Łódzkim (3 semestry) kosztuje 7,5 tys. zł, a na SGH (2 semestry) 9 tys. zł.

Dorota Czerwińska






Dwa dyplomy
(DZIENNIK ŁÓDZKI z dnia: 25.06.2002)



PAWEŁ PATORA:
Wkrótce po raz dziesiąty odbędzie się kwalifikacja kandydatów na polsko-francuskie studia zarządzania typu MBA...
TOMASZ DOMAŃSKI: - Master of Bussines Administration to mistrz zarządzania. Studia MBA to studia podyplomowe lub specjalne, które służą uzupełnieniu wcześniejszego wykształcenia w dowolnej dziedzinie o wiedzę i umiejętności z zakresu zarządzania.
- Kto może ubiegać się o przyjęcie?
- Osoby, które ukończyły wyższą uczelnię na dowolnym kierunku, na przykład ekonomiści, prawnicy, filolodzy, lekarze, farmaceuci, absolwenci uczelni rolniczych, technicznych, bądź artystycznych. Istnieje możliwość rozpoczęcia studiów polsko-francuskich jeszcze przed uzyskaniem dyplomu, po ukończeniu czwartego roku. Warunkiem przyjęcia jest pozytywny wynik rozmowy kwalifikacyjnej i znajomość języka francuskiego.
- Biegła znajomość?
- Tak byłoby najlepiej, ale nie wymagamy perfekcyjnego władania francuskim. Wystarczy go opanować dość dobrze, a doszlifować w trakcie studiów.
- Językiem wykładowym jest francuski?
- Około połowy zajęć prowadzą wykładowcy z Uniwersytetu Lyon III, oczywiście w języku francuskim. Nauczyciele z Polski wykładają po polsku.
- Co zawiera program studiów?
- Wykłady z różnych dyscyplin dotyczących zarządzania, a także z podstaw marketingu, bankowości, zarządzania personelem, rachunkowości, handlu zagranicznego i prawa, a także ćwiczenia, warsztaty i seminaria, w tym intensywne doskonalenie znajomości języka francuskiego. Studia trwają dwa lata.
- Jakie uprawnienia uzyskuje ich absolwent?
- Otrzymuje polski dyplom studiów specjalnych UL i francuski dyplom MBA Uniwersytetu Lyon III, który jest ceniony na europejskim rynku. We Francji dyplomy typu MBA wydawane są od ponad 40 lat. Tendencja, by po ukończeniu kształcenia kierunkowego odbyć studia menedżerskie pojawiła się tam już w latach 60. Kiedyś uczestniczyłem w spotkaniu absolwentów studiów typu MBA. Okazało się, że są wśród nich najbardziej znani przedsiębiorcy francuscy.
- Czy jednak francuski dyplom wydany w Polsce nie będzie w państwach Unii Europejskiej traktowany jako gorszy?
- Na pewno nie! Jest on identyczny z dyplomem francuskim, program studiów jest taki sam, poziom również. Najlepszy dowód, że co roku słuchaczami tych studiów jest pięciu lub sześciu Francuzów. Francuski dyplom zdobywają u nas w Łodzi.
- Absolwentów zarządzania jest już w Polsce nadmiar. Jakie mają szansę na zdobycie pracy?
- Jako specjaliści co najmniej z dwóch dziedzin, mają dużo większe możliwości zatrudnienia, niż absolwencie tylko jednego kierunku - zarządzania i marketingu. Poza tym wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych trzech, może pięciu lat we Francji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i innych krajach Unii Europejskiej, znacznie wzrośnie zapotrzebowanie na specjalistów z dziedziny zarządzania. Posiadacze francuskiego dyplomu typu MBA, znający języki obce i posiadający praktykę zawodową, na pewno znajdą zatrudnienie.
- A gdzie pracują wasi absolwenci?
- Spośród około trzystu osób, które ukończyły już te studia, wiele trafiło do renomowanych przedsiębiorstw francuskich i międzynarodowych. Pracują w firmach handlowych, farmaceutycznych, budowlanych, finansowych i innych. Wymienię tylko najbardziej znane: Lafarge, Boiron, Andersen, Scan Holiday, ING, Danone, PKO BP, IBM, TP SA.
- Gdzie odbywają się praktyki?
- Najczęściej we francuskich firmach w Polsce. Gdy Francuzi nie inwestowali tak intensywnie w Polsce, studenci wyjeżdżali na staże do Francji.
- Ile osób jest przyjmowanych?
- Od 30 do 35 rocznie. Są to studia elitarne, ale dzięki temu absolwenci łatwiej mogą znaleźć pracę.
- Czy osoby pracujące mają szansę ukończenia tych studiów?
- Zajęcia odbywają się w piątki po południu, w soboty od rana i w niedziele do południa. Terminy dobraliśmy tak, by umożliwić łączenie kształcenia z pracą zawodową.
- Ile kosztują studia MBA?
- 9 tyś. zł za całe dwuletnie studia i jest to cena znacznie niższa od ceny anglojęzycznych studiów MBA w polskich uczelniach, chociaż w rankingach nasze studia są wysoko notowane. Pieniądze można wpłacać na raty. Do końca studiów zostanie utrzymana wysokość opłaty z dnia przyjęcia. . Do kiedy przyjmowane są zgłoszenia?
- Do 3 lipca trzeba złożyć w Ośrodku Badań i Studiów Polsko-Francuskich UL przy ul. Narutowicza 48 wypełniony w języku polskim i francuskim kwestionariusz. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej kandydat powinien pokazać, że ma wizję własnej kariery zawodowej, w której studia menedżerskie mogą dopomóc.





Dla przyszłych menedżerów
(EUROSTUDENT z dnia: 28.05.2002)



Eurostudent: czy mógłby Pan przybliżyć naszym czytelnikom ideę terminu Master of Bussines Administration, który robi w Polsce od kilku lat zawrotną karierę.
Tomasz Domański: Skrót MBA oznacza podyplomowe lub specjalne studia zarządzania. Są to zwykle studia uzupełniające wcześniejsze wykształcenie w innej dziedzinie. Słuchacze zdobywają wiedzę menedżerską, niezbędną dzisiaj absolwentowi każdego kierunku studiów wyższych.
e: Czy rzeczywiście jest tak. że osoby kończące studia podyplomowe bardzo mocno podnoszą swoją wartość na rynku
TD: Absolwenci tych studiów podnoszą swoją wartość rynkową. Ich umiejętności i wiedza są znacznie wyższe aniżeli rówieśników, nie posiadających studiów menedżerskich. Wyraża się to w poziomie proponowanych im wynagrodzeń.
e: Jaka jest pod tym względem sytuacja w Łodzi? Czy może nam Pan powiedzieć choć w przybliżeniu, jakie łódzkie firmy najczęściej korzystają z usług absolwentów MBA?
TD: Łódzki rynek pracy jest ciągle zbyt płytki i oferuje absolwentom studiów MBA zbyt mało ciekawych i konkurencyjnych ofert pracy. Mam nadzieję, że w przyszłości zmieni się to radykalnie. Nasi absolwenci pracują w Lodzi w takich firmach zagranicznych, jak: Apsys, Merloni, ABB, Accor, Carrefour, Rentsch. Są aktywni w sektorze bankowym (PKO S.A., M-Bank, Bank Przemysłowy, BISE) i ubezpieczeniowym, jak również w firmach konsultingowych. Wielu jednak wyjeżdża do Warszawy lub za granicę; dyplom ten daje dzisiaj szansę pracy na europejskim rynku pracy.
e: Jak często zdarza się, że firma sama wysyła i płaci za dokształcenie pracowników na studiach podyplomowych?
TD: Finansowanie studiów przez pracodawcę zależy od oceny przydatności pracownika dla przedsiębiorstwa. Firma inwestuje jednakże w tych pracowników, z którymi pragnie związać się na dłużej. Ważne jest więc, by wcześniej w czasie stażu lub krótkiej współpracy wykazać firmie swoją przydatność.
e: Czy w Łodzi rynek szkoleń MBA jest rozbudowany?
TD: Rynek szkoleń w Łodzi jest ciągle mało rozbudowany. Najlepszą pozycję mają studia prowadzone w UL z renomowanymi francuskimi i amerykańskimi partnerami. O studiach w szkołach niepublicznych trudno mi się, wypowiadać, gdyż ich nie znam.
c: Wiemy, że poza ofertą pływalnych uczelni wyższych istnieje możliwość studiów MBA w powiązaniu z Uniwersytetem Łódzkim.
TD: Cechą polsko-francuskich studiów zarządzania, prowadzonych w UL, będących francuskim odpowiednikiem MBA jest ich wieloletnia renoma. Są one najstarszymi studiami zarządzania w Polsce, funkcjonują nieprzerwanie od roku 1993. Nasi absolwenci pracują w najbardziej znanych firmach francuskich i w koncernach międzynarodowych. Bardzo duża część wykładów (około 230 godzin) prowadzona jest po francusku, przez profesorów z Lyonu. Naszymi studentami są również Francuzi, przyjeżdżający z Francji. Studia te dają szansę uzyskania 2 dyplomów zarządzania: polskiego i francuskiego.
e: Czy mógłby Pan podać kilka cech odróżniających ten program od innych?
TD: Nasz program jest bardziej konkurencyjny cenowo niż programy prowadzone w języku angielskim i daje szansę zdobycia dwóch dyplomów zarządzania (polskiego i francuskiego) w ciągu 2 lat. Dylom francuski jest od ponad 40 lat dobrze znany na francuskim i europejskim rynku pracy, co stanowi szansę znalezienia dobrej pracy za granicą.
c; Czy przyjęcia na studia podyplomowe wiążą się z jakimiś dodatkowymi egzaminami? Rozumiem, że są to zajęcia dla wybranej grupy osób, nierekrutujących się przypadkowo.
TD: Warunkiem przyjęcia kandydata na studia jest pozytywny rezultat rozmowy kwalifikacyjnej w języku francuskim. Przedmiotem oceny komisji są predyspozycje i motywacja kandydatów do pracy menedżerskiej. Dobrze jest wykazać się doświadczeniem zawodowym (staże wakacyjne w firmach, ctc.). Studia mają charakter elitarny, przyjmujemy 30-35 słuchaczy.
c: Dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiał: Jakub Dec






MBA pomoże ci wspiąć się na szczyt kariery
(PROFIT z sierpnia 2001)



W ciągu 12 lat ponad 4 tyś. Polaków zdobyło w kraju dyplom Master of Business Administration - zwany MBA. W najbliższych dwóch lat do tego ekskluzywnego dołączy kolejne 4 tyś.

Jakie są cechy idealnego menedżera wyższego szczebla? Silna osobowość, doświadczenie i... MBA. Na świecie dyplom szkoły biznesu jest niezbędny, by zrobić karierę. W Polsce też staje się pomocny

Termin MBA zaczął być znany w Polsce dopiero na początku lat 90., wraz z pojawieniem się w kraju zagranicznych firm. Wtedy chętni do podjęcia studiów biznesowych byli skazani na uniwersytety zagraniczne. Ci, którzy decydowali się na taką edukację, po powrocie do kraju z dyplomem zwykle robili oszałamiające kariery w zachodnich firmach. Prawie od dekady kursy MBA oferowane są także w Polsce, a ostatnie lata to prawdziwa eksplozja szkół biznesu. Czy studia w nich są równie atrakcyjne, jak nauka w prestiżowych uczelniach zagranicznych? Czy MBA w Polsce to niezbędny etap kariery w strukturach nowoczesnych firm? Coraz częściej tak. Potwierdzają to wywiady z absolwentami, pracodawcami i rektorami szkół.

Jak wybrać właściwy program MBA dla siebie? Przedstawiamy zestawienie, które powinno zaspokoić potrzeby wszystkich zainteresowanych. Informacje zostały ułożone zgodnie z sugestiami absolwentów, którzy wyjaśnili nam, jakimi kryteriami kierowali się przy wyborze kursu. Stąd należy traktować nasze informacje głównie jako przewodnik, nie ranking.








Szkoła elitarna
(DZIENNIK ŁÓDZKI z dnia: 19.05.2000)



Studia są adresowane do absolwentów szkół wyższych, którzy chcą pracować jako menedżerowie - mówi prof. Tomasz Domański, dyrektor polsko-francuskich studiów zarządzania przy Uniwersytecie Łódzkim. - Wśród słuchaczy znajdują się inżynierowie, prawnicy i filolodzy. Lekarze i farmaceuci zwykle traktują uzupełniające studia menedżerskie jako wstęp do zarządzania przedstawicielstwami zagranicznych firm farmaceutycznych.

Studia i praca

Profil studiów zakłada utrzymywanie kontaktów z przedstawicielami francuskich polskich przedsiębiorstw. - Program studiów obejmuje podstawy ekonomii, marketing - techniki sprzedaży i handel zagraniczny, zarządzanie personelem i produkcją, prawo handlowe i podatkowe oraz prawo pracy, francuski dla menedżerów, księgowość finanse - wylicza prof. Tomasz Domański. - Na psychologicznych treningach studiujący uczą się technik twórczego myślenia.
Studia są tak pomyślane, aby słuchacze mogli je łączyć z pracą. Każdy ze studentów otrzymuje komplet materiałów dydaktycznych. Dla potrzeb słuchaczy stworzono specjalistyczną bibliotekę, obejmującą najnowsze francuskie i polskie publikacje z dziedziny zarządzania. Uczelnia dysponuje również informacjami adresowymi firm francuskich obecnych Polsce.

Jak wybrać kandydata

Kandydat musi być absolwentem wyższej uczelni o dowolnej specjalności. Przed przyjęciem czeka go rozmowa kwalifikacyjna w języku francuskim, gdyż wykłady są prowadzone po polsku i po francusku.
- Dla wszystkich osób, które chcą nadrobić zaległości organizujemy przed egzaminem kwalifikacyjnym przyśpieszony sześciomiesięczny kurs francuskiego - deklaruje Tomasz Domański
Po dwóch latach nauki absolwent staje się posiadaczem francuskiego dyplomu Uniwersytetu Liońskiego oraz dyplomu studiów magisterskich Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego. br> - Nasz program jest francuskim odpowiednikiem studiów typu MBA. We Francji ma ponad trzydziestoletnią tradycję. Połowa wykładowców to Francuzi, profesorowie Uniwersytetu Lyon III im. Jeana Moulin oraz autorzy podręczników marketingu i zarządzania. Słuchacze cenią sobie te wykłady. Kontakt z profesorami utrzymują również po zajęciach, wysyłając im, np. pytania pocztą elektroniczną.
Tomasz Domański przyznaje, że łódzka szkoła jest elitarna i kameralna. Realizują najstarszy program studiów francusko-polskich w kraju. Przyjmują najwyżej 25 - 30 osób na jeden kurs. Zapewnia to bezpośredni kontakt ze słuchaczem.
- Wyrazem uznania dla tego, co robimy jest akceptacja komisji francuskiego Ministerstwa Edukacji Narodowej - mówi prof. Domański.
- Podczas ostatnio przeprowadzonego w szkole audytu francuscy specjaliści analizowali nie tylko programy nauczania i rozmawiali z wykładowcami, ale również oceniali, np. kontakty z absolwentami.

Praca dla słuchacza Studenci otrzymują od uczelni referencje i pomoc w przygotowaniu listu motywacyjnego do potencjalnego pracodawcy, ale już zgodę na odbycie stażu w wybranym przedsiębiorstwie muszą uzyskać samodzielnie. Ma to im pomóc w dbaniu o własne interesy i odnalezienie się na rynku.
- Około 20 - 30 proc. studentów stanowią Francuzi, również ci, którzy nie są związani sentymentalnie czy uczuciowo z Polską. Dużo łatwiej niż u siebie w kraju znajdują zajęcie we francuskich firmach, obecnych na polskim rynku - komentuje prof. Domański. - Chętnie uczą się u nas Polacy, którzy kilka lat mieszkali we Francji, a teraz wracają do kraju, chcąc współpracować nadal z francuskimi przedsiębiorstwami.
Absolwenci uczelni trafiają do firm konsultingowych, sieci handlowych, hotelowych i turystycznych, przedstawicielstw koncernów samochodowych. Ich pracodawcami są m. in. KPMG i Arthur Andersen, Castorama, Auchan, czy Carrefour, Peugeot i Citroen, Laboratoire Boiron i L`o re al, Ibis czy Scan Hollidays.


Marzena Korosteńska






Studia niskobudżetowe







FORMATION FRANCO-POLONAISE DE GESTION. CENTRE D'ETUDES ET DE RECHERCHE FRANÇAISES
ŁÓDŹ 90 - 131, ul. Narutowicza 59a

Tél. (48 42) 665 58 33, 665 58 30
E-mail: cbsful@uni.lodz.pl